1. Gotowkowe.net
  2. >
  3. Aktualności
  4. >
  5. Ograniczenia przy kredytach wynikające z ustawy antylichwiarskiej

Ograniczenia przy kredytach wynikające z ustawy antylichwiarskiej

Ograniczenia przy kredytach wynikające z ustawy antylichwiarskiej
Ocena: 5 (ilość ocen: 1)

Prace nad ustawą antylichwiarską trwają. Sporo zastrzeżeń do projektu mają przedstawiciele firm pożyczkowych, ale nie tylko dla nich ustawa może być powodem wielu zmian.

Projekt ustawy przewiduje obniżenie limitów kosztów pozaodsetkowych w kredytach, czyli np. prowizji i dodatkowych opłat. Jest to spore utrudnienie dla firm pożyczkowych, dlatego one protestują najgłośniej.

Limity pójdą w dół

Pewne zmiany w zakresie kosztów pozaodsetkowych przy kredytach gotówkowych zostały wprowadzone już niespełna rok temu, w marcu 2016 r. Od tego czasu nie mogą one stanowić więcej niż 55% kwoty kredytu w pierwszym roku kredytowania i 30% tej kwoty w każdym kolejnym roku trwania umowy, a całkowita suma kosztów nie może przekroczyć 100% kredytowanej kwoty.

Teraz miałoby to być co najwyżej 10% kwoty kredytu plus 10% kwoty za każdy rok trwania umowy. Całkowita dopuszczalna suma kosztów również ma być sporo obniżona. Dopasowanie się wszystkich banków, SKOK-ów i firm pożyczkowych do nowych stawek oznaczałoby np. konieczność obniżenia prowizji o prawie 2 000 zł dla kredytu na 10 tys. zł, spłacanego w ciągu trzech miesięcy.

Przypomnijmy, limity ustawowe są skonstruowane w taki sposób, że maksymalna stawka kredytu rośnie wraz z okresem spłaty. Dotychczas 100-procentowy „sufit” osiągano po ok. 30 miesiącach. W projekcie nowej ustawy ma być on osiągnięty ok. 80. miesiąca, z tym, że jest on obniżony do ¾ całkowitej kwoty kredytu gotówkowego. Stąd prosty wniosek: poziom dodatkowych opłat będzie bardziej opłacalny dla kredytów z dłuższym terminem spłaty.

Wiele banków nie spełni kryteriów nowych limitów

Dla wielu instytucji mogłoby to oznaczać pożegnanie się z rynkiem. Bankom dysponujących potężnym kapitałem i największą dywersyfikacją osiąganych dochodów to nie grozi. Jak jednak wynika z analizy przeprowadzonej przez portal bankier.pl, dokładnie połowa z 20 banków musiałaby obniżyć prowizję pobieraną przy półrocznej spłacie kredytu. Gdy okres spłaty wyniósłby rok, aż 7 banków byłoby zmuszonych do obniżenia opłat. Są też banki, jak Alior Bank, PKO BP czy T-Mobile Usługi Bankowe, które nie podają wysokości maksymalnych opłat. Praktyka bankowa każe podejrzewać, że indywidualnie ustalane stawki byłyby w wielu przypadkach wyższe od proponowanych limitów.

Jak zareagują kredytodawcy?

Takie zmiany jednak niekoniecznie spowodują, że kredyty gotówkowe będą tańsze. Klientom z lepszą zdolnością kredytową już teraz proponuje się stawki, mieszczące się w nowych limitach. Banki w większości nie obniżą swoich zysków, lecz prawdopodobnie zaostrzą kryteria oceny zdolności kredytowej lub, co bardziej możliwe, krótkoterminowe kredyty zastępowane będą coraz częściej zobowiązaniami o dłuższym terminie kredytowania.

Mimo że wydłużenie okresu kredytowania przynosi zyski bankom, tak tutaj będzie to ostateczne rozwiązanie, mające ratować ich zyski. Protest banków chroni przede wszystkim ich interesy, ale widzimy, że paradoksalnie splatają się one tutaj z interesem konsumenckim.

Marta Kliś

Marta Kliś

Z branżą finansową związana od 2012 roku, w serwisie Gotówkowe.net zajmuje się działaniami strategicznymi. Ekspert ds finansów oraz produktów bankowych. Prywatnie fanka fantastyki i kotów.

Więcej postów

Facebook