1. Gotowkowe.net
  2. >
  3. Aktualności
  4. >
  5. Spirala długów – dlaczego warto unikać chwilówek i pożyczek w parabankach?

Spirala długów – dlaczego warto unikać chwilówek i pożyczek w parabankach?

Spirala długów – dlaczego warto unikać chwilówek i pożyczek w parabankach?
Ocena: 5 (ilość ocen: 1)

Firmy pożyczkowe kuszą łatwą i szybko dostępną gotówką. Ograniczając przy tym maksymalnie formalności często nie wymagają żadnych zabezpieczeń, zaświadczeń o zarobkach, zgody współmałżonka. Umożliwiają wysłanie wniosku przez Internet lub smsa. Chwilówki zaczynają się od kilkuset złotych, a sięgają nawet kilka tysięcy, przy czym termin spłaty to zazwyczaj 30 dni.

 

Czym jest spirala zadłużenia w przypadku pożyczek i chwilówek?

Spirala zadłużenia powstaje poprzez nagromadzenie się zaległości finansowych oraz niespłacanie pożyczek w terminie. Występuje ono wtedy, gdy zaczynamy zaciągać kolejny kredyt gotówkowy częściowo na konsumpcję a część na spłatę poprzedniego długu. Zgodnie z naszą misją staramy się edukować czytelników, by unikali takich sytuacji.

Schemat w przypadku większości osób jest taki sam – tak było w przypadku pani Krystyny, która ma w tej chwili konto zajęte przez komornika. – „Pracuję na zlecenie, wzięłam chwilówkę na wakacje. Po powrocie okazało się, że zepsuł mi się samochód. Skorzystałam z kolejnej pożyczki przez Internet. Nie miałam z czego spłacić długu więc wzięłam następną chwilówkę. Niestety nie starczyło na całkowitą spłatę dwóch poprzednich, nie chce się dalej zadłużać ale jakie mam inne wyjście?”

To, czy ktoś wpadł w spiralę kredytową bardzo łatwo sprawdzić – jeżeli suma wydatków i zobowiązań jest wyższa od naszych dochodów, to wszystko wskazuje, że mamy problem. Dodatkowym wyznacznikiem jest zaciąganie kolejnych pożyczek na spłatę wcześniejszych zobowiązań – stąd wzięło się określenie „spirala”. Pozornie wydaję się to logiczne i niegroźne. Zadłużymy się jeszcze bardziej, ale przecież spłacić raty w terminie. Niestety, kolejne kredyty generują co raz wyższe koszty i odsetki, więc może dojść do takiej sytuacji, że dług zamiast się zmniejszać będzie rósł, aż dojdziemy do momentu kiedy nikt nie będzie chciał nam pożyczyć.

Chwilówki i pożyczki w parabankach – czemu ich unikać?

Chwilówki są naprawdę drogie!

Mimo tego, że w polskim prawie istniej ustawa antylichwiarska to nie oznacza, że chwilówki są tanie. Doliczanych jest bardzo wiele opłat dodatkowych, które zawyżają koszt pożyczki. Wśród najczęściej występujących kosztów jest ubezpieczenie oraz opłaty administracyjne. Część firm zarabia także na opłatach windykacyjnych oraz przedłużaniu terminu spłaty.

Chwilówki = większe ryzyko

Firmy udzielające chwilówek zminimalizowały formalność, nie przedstawiamy tylu dokumentów co w banku, często na plakatach reklamowych spotykamy się z hasłem „ Kredyt bez BIK” co oznacza, że nie jest sprawdzana historia kredytowa potencjalnego Klienta. Jak widzimy ryzyko po stronie pożyczkodawcy jest ogromne. Co ciekawe za to ryzyko płacą Klienci danej firmy w postaci wysokich opłat. Więcej – decydując się na podpisanie umowy na kredyt online nie mamy pewności czy dana firma faktycznie istnieje. Często nie mają swoich stacjonarnych siedzib a skontaktować się możemy tylko przez infolinię lub maila. Jeżeli pojawią się jakiekolwiek problemy będziemy musieli przejść przez labirynt przekierowań i wysłuchać kilku „muzyczek” aby połączyć się z konsultantem. Zdecydowanie nie budzi to zaufania.

Nie musimy podpisywać umowy kredytowej

Przy chwilówkach online nie podpisujemy fizycznie żadnego dokumentu. Zazwyczaj zaznaczamy tylko odpowiedni „kwadracik”, ze zapoznałem się z umową i ją podpisuję. Każdy dokument przed podpisaniem należy przeczytać, umowę pożyczkową nawet kilkakrotnie. Tylko komu chce się czytać jakiś dokument dosłany po tym jak już mamy pieniądze na koncie? Firmy pożyczkowe wykorzystują w ten sposób pośpiech i frustrację Klientów. Osoby decydujące się na chwilówkę często są w trudnej sytuacji. Decyzję dotyczącą finansów zawsze podejmujmy racjonalnie, dzięki temu unikniemy spirali kredytowej.

Ograniczone uprawnienia Komisji Nadzoru Finansowego

Od marca 2016 roku weszła w życie tzw. ustawa antylichwiarska wprowadzająca ograniczenia dotyczące opłat i prowizji. Co więcej, nowe przepisy zobowiązują pożyczkodawcę do zwrotu wszystkich poniesionych kosztów w przypadku niewypłacenia chwilówki. Jedną ze zmian było także udzielenie szerszych uprawnień Komisji Nadzoru Finansowego (KNF). KNF może otworzyć postępowanie wyjaśniające w stosunku do firm budzących wątpliwości. Pamiętajmy jednak, że nie sprawują takiego nadzoru jak nad bankami. Nadal firmy pożyczkowe wykorzystują luki prawne aby zmaksymalizować swoje przychody wykorzystując nieświadomość Klientów. W związku z tym zawsze sprawdzajmy, czy dana firma nie znajduję się w rejestrze publicznych KNF (www.knf.gov.pl), która zawiera informację o rejestrze nieuczciwych i działających nielegalnie podmiotach. Jeżeli wybrana firma widnieje w rejestrze ostrzeżeń publicznych pod żadnym pozorem nie należy korzystać z jej usług.

Wpadłem w spiralę finansową, co dalej?

Jeżeli znajdziemy się w takiej sytuacji nie możemy wpadać w panikę. Zacznijmy od analizy problemów finansowych a także oszacowania możliwości naszego budżetu. Koniecznie trzeba przeanalizować wszystkie możliwości i szukać sposobów na zdobycie dodatkowej gotówki. Może to być kolejna praca lub sprzedaż wartościowych rzeczy. Najważniejsze to raz na zawsze zapomnieć o chwilówkach.

Marta Kliś

Marta Kliś

Z branżą finansową związana od 2012 roku, w serwisie Gotówkowe.net zajmuje się działaniami strategicznymi. Ekspert ds finansów oraz produktów bankowych. Prywatnie fanka fantastyki i kotów.

Więcej postów

  • nochal

    Tylko najwięksi desperaci z tego korzystają. Oferty parabanków nieźle drenują kieszeń. Chociaż nie powiem, banki też potrafią iść po bandzie.

  • przestroga

    historie jak z życia. mam ciotkę, która nie miała wyjścia i wzięła pożyczkę w parabanku. potem oddała trzy razy tyle. ile nerwów ją to kosztowało!!! dostała załamania nerwowego, bo nie miała z czego spłacać. straszono ją komornikiem itp. a najgorsze jest to że wujek w tym czasie poważnie zachorował i stracili część dochodów. musieliśmy jej pomóc, bo nie wiem jakby to się skończyło. teraz jest chodzącym kłębkiem nerwów. Ludzie zastanówcie się dobrze, zanim podpiszecie umowę z parabankiem!!!!

Facebook