1. Gotowkowe.net
  2. >
  3. Aktualności
  4. >
  5. Zadłużenie Polaków – dlaczego rośnie?

Zadłużenie Polaków – dlaczego rośnie?

Zadłużenie Polaków – dlaczego rośnie?
Ocena: 5 (ilość ocen: 2)

Zadłużenie Polaków
Zadłużenie Polaków – dlaczego rośnie?
Ocena: 5 (ilość ocen: 2)

Pomimo tego, że nasze dochody z roku na rok są coraz wyższe, to i tak zadłużenie Polaków rośnie! Jak wynika z raportu BIG InfoMonitor, pod koniec 2018 roku, aż 2,78 mln osób w naszym kraju miało problem z terminową spłatą swoich zobowiązań kredytowych i nie tylko. Przy czym, łączna wartość długów wyniosła prawie 74 mld zł, czyli aż o 6,8% więcej niż rok wcześniej! Co ma wpływ na te wyniki i jakie środki podjąć, aby jak najszybciej poradzić sobie z własnym zadłużeniem? Już odpowiadamy na te pytania!

W Polsce żyje się coraz lepiej

W Polsce już od lat widoczna jest poprawa jakości życia. Według badań przeprowadzonych przez Eurostat, od 5 lat maleje liczba osób zagrożonych ubóstwem i wykluczeniem w całej Unii Europejskiej. W tym najbardziej to zjawisko widoczne jest w naszym kraju, gdzie jeszcze w 2008 roku było blisko 11,5 mln Polaków (30,5%). Natomiast już w 2017 roku liczba ta zmniejszyła się do niespełna 7,3 mln osób.

Według kryteriów Eurostatu (podobnie jak i Głównego Urzędu Statystycznego), zalicza się do nich osoby, których dochody są w poszczególnych krajach uznawane za granice ubóstwa lub też brak im równowagi budżetowej. Czyli pracują zarobkowo mniej niż przez jedną piątą roku, niezdolni są do opłacenia podstawowych rachunków oraz nie stać ich nawet na tydzień wakacyjnego odpoczynku poza miejscem zamieszkania. Również z równolegle opublikowanych przez GUS badań wynika, że ubóstwo warunków życia dotykało w 2018 roku 4,8% gospodarstw domowych, czyli mniej niż chociażby w 2015, w którym było ich 8,5%.

Równocześnie, w Polsce rośnie liczba osób zamożnych. Co w znacznym stopniu przekłada się na rynek dóbr luksusowych, takich jak: wysokiej klasy samochody, nieruchomości, biżuterię, dodatki, markową odzież, czy alkohol. Tylko do 2023 roku będzie on wart ponad 39 mld zł (teraz są to 24 mld zł). Kiedy w naszym kraju mówimy o zamożności? Zgodnie z raportem przygotowanym przez firmę doradczą KPMG, zaczyna się ona po przekroczeniu II progu podatkowego (powyżej kwoty 85 528 zł), czyli 7,1 tys. zł miesięcznie dochodów brutto. Jak podaje Puls Biznesu obecnie w Polsce jest 1,2 mln osób zamożnych, 194 tys. bogatych (mogących pochwalić się dochodem w wysokości 20 tys. zł miesięcznie) oraz 50 tys. bardzo bogatych (zarabiających powyżej 50 tys. zł miesięcznie).

Zadłużenie Polaków z roku na rok jest coraz wyższe

Tym bardziej dziwi fakt, że Polacy zadłużają się coraz bardziej. Głównym powodem tego może być życie ponad stan. Sporo osób trzyma się maksymy carpe diem, będącej główną ideą pieśni napisanej jeszcze w czasach antycznych, a jednak nadal tak aktualnej. Zgodnie, z którą, trzeba wykorzystywać każdą nadarzającą się okazję, by sięgnąć po swoje szczęście i żyć chwilą bez zbędnego planowania. Jednak takie zachowanie niesie ze sobą ryzyko popełnienia błędów, za które można płacić latami. Ma to miejsce szczególnie wtedy, gdy zbyt lekką ręką podchodzimy do kwestii swoich finansów i dokonujemy zakupów, na które nas po prostu nie stać. Robimy to, często pożyczając pieniądze od znajomych, z banku lub firm pożyczkowych. Część z nas działając impulsywnie, decyduje się na kredyty, czy pożyczki bez większego zastanowienia, a później ma kłopot z ich spłatą i tu przechodzimy do meritum naszego głównego problemu, czyli zadłużenia Polaków.

Spora część osób nie posiada wystarczającej wiedzy finansowej, który jest największym problemem w korzystaniu z produktów oferowanych przez instytucje finansowe. Powodem tego jest przede wszystkim niewystarczająca edukacja finansowa, której nie zapewnia nie tylko szkolnictwo, ale również rodzice. Wiele osób nie rozumie tego, w jaki sposób działają produkty finansowe oraz jak mądrze dysponować pieniędzmi. Według badań przeprowadzonych przez Grupę Kruk, 65% osób mających długi ocenia swoją wiedzę finansową na średnim, a 30% na niskim poziomie. Skutki tego są takie, że zgodnie z raportem BIG InfoMonitor na koniec minionego roku, ponad 2,78 mln Polek i Polaków miało problem z terminową spłatą zobowiązań zarówno kredytowych, pożyczkowych jak i innych, na łączną kwotę wynoszącą prawie 74 mld zł! Przy czym jest to, aż o 6,8% (6,8 mld zł) więcej niż rok wcześniej.

Co jest przyczyną zadłużenia Polaków?

Trzeba tu od razu zaznaczyć, że pod uwagę brane były wyłącznie długi przeterminowane o 30 dni, na co najmniej 200 zł (czyli warunki, które trzeba spełnić, aby znaleźć się, w którymkolwiek z rejestrów dłużników). A co jest najczęstszą przyczyną zadłużenia? Otóż w czołówce znajdują się niespłacane kredyty hipoteczne, kredyty gotówkowe i chwilówki z firm pożyczkowych, a także rachunki za telewizję kablową, internet, usługi telekomunikacyjne, prąd, gaz, czynsz, alimenty, grzywny, opłaty karne za jazdę bez biletu, kary orzeczone przez sądy oraz długi windykowane przez firmy windykacyjne.

Również częstym powodem zadłużenia mogą być nieplanowane wydatki związane chociażby z utratą pracy, zmniejszeniem pensji (jedna czwarta dłużników), chorobą, lub awarią samochodu, czy sprzętu RTV i AGD (jedna trzecia badanych osób). Niestety wielu Polaków nie posiada żadnych oszczędności, a każda nagła potrzeba może spowodować dziurę w domowym budżecie. Wtedy najłatwiejszą opcją uzyskania dodatkowych funduszy może być zaciągnięcie kredytu lub chwilówki. Znacznie gorzej wygląda to, kiedy pożyczkobiorca przeceni swoje finansowe możliwości i zacznie jedno zobowiąznie spłacać kolejnym, wpadając w tym samym w spiralę zadłużenia, która może z czasem doprowadzić do jego bankructwa.

Jednak to nie wszystkie powody, które mogą przyczynić się do naszego zadłużenia. Również wiele osób ma skłonność do wydawania więcej niż zarabia, a także podejmowania pochopnych decyzji o kolejnym kredycie bądź pożyczce online. Jak pokazują badania, aż 17% Polaków przyznało, iż zaciągając zobowiązania liczyło, że „jakoś to będzie”. Natomiast niemal co dziesiąta osoba, wydawała pieniądze zupełnie nie kontrolując, na ile w danym miesiącu może sobie pozwolić. Spora grupa dłużników nie spłaca długów świadomie, bowiem aż 3% badanych reguluje swoje zobowiązania wtedy kiedy im to pasuje, a 1% nie ma zamiaru zrobić tego nigdy.

Dlatego nie dziwi już fakt, że aż 29% Polaków miało kłopoty z terminowym regulowaniem swoich zobowiązań (badania prowadzone przez KRD). W związku z tym najlepiej jest trzymać się prostej zasady, którą jest rezygnowanie ze zbędnych zakupów. Natomiast gdy już nie mamy innej możliwości zdobycia potrzebnej gotówki, takiej jak chociażby dodatkowa praca, czy kredyt w banku, to korzystajmy z chwilówek wyłącznie sprawdzonych firm pożyczkowych i to po wcześniejszym porównaniu tego, za który produkt zapłacimy najmniej.

Przyczyną zadłużenia Polaków są także chwilówki online

Dlaczego? Ponieważ, tak samo jak na całym świecie, cieszą się one niesłabnącą popularnością. Chwilówki online, które oferowane są przez instytucje pozabankowe, w przeciwieństwie do tradycyjnych usług bankowych, pozwalają nam pożyczyć potrzebne pieniądze nawet w 15 minut, bez konieczności wychodzenia z domu i dopełniania skomplikowanych oraz czasochłonnych formalności. Jednak to nie ich jedyne atuty, bowiem mogą z nich korzystać osoby, które nie posiadają stałego miejsca zatrudnienia (chwilówki bez zaświadczeń) lub też ich historia kredytowa nie jest najlepsza (chwilówki bez BIK, KRD, BIG, ERIF). Do tego, większość firm pożyczkowych, ma dla swoich nowych klientów pierwszą chwilówkę za darmo, której RRSO wynosi 0%. To właśnie ich dostępność może stanowić duże zagrożenie dla biorących je osób, które przy złej ocenie swojej sytuacji finansowe, mają problem z ich spłatą.

Jak wynika z danych KRD, jeszcze cztery lata temu, długi Polaków wobec instytucji pozabankowych wynosiły 589 mln zł. Jednak w tym czasie wzrosły niemal trzykrotnie, aż do 1,49 mld zł. Również coraz częściej decydujemy się na wyższe pożyczki, wynoszące po kilkanaście tys. zł, a nie jak to było kiedyś 500-1 000 zł. Obecnie statystyczny Polak ma do oddania firmie pożyczkowej średnio około 4 531 zł (w 2015 r. było to 2 451 zł, czyli prawie o połowę mniej). Również wtedy, w KRD widniało 240 tys. dłużników chwilówkowych, a teraz statystyki te wynoszą 328 tys. osób.

Wzięcie pożyczki ułatwiają nowe technologie i ten właśnie sposób najbardziej doceniają młodzi Polacy pomiędzy 26, a 35 rokiem życia, którzy mają łącznie do oddania 335 mln zł. Przy czym, najczęściej zadłużają się mieszkańcy miast powyżej 300 tys. mieszkańców (winne są firmom pożyczkowym 1,2 mld zł, gdzie na wsiach wskaźnik ten wynosi niecałe 272 mln zł). Natomiast jeśli chodzi o regiony, to prym w tym rankingu wiodą mieszkańcy województwa śląskiego (235,5 mln zł zaległości), mazowieckiego (181,5 mln zł) i wielkopolskiego (142 mln zł). Natomiast najmniej do spłaty mają mieszkańcy Podlasia (30,4 mln zł) i Opolszczyzny (34,5 mln zł).

Kogo rozumie się pod pojęciem osoby zadłużonej?

W Polsce osób zadłużonych przybywa mimo poprawy kondycji finansowej gospodarstw domowych wynikających z dobrej sytuacji makroekonomicznej, na którą wpływ mają nie tylko wzrost płac i spadek bezrobocia, ale również nadal działający rządowy program 500+. Jednak jak wynika z coraz większej liczby dłużników w bazach informacji kredytowej, Polacy wolą przeznaczyć dodatkowe fundusz na konsumpcję niż spłatę zaległych zobowiązań. Ponad jedna trzecia osób radzi sobie z zadłużeniem przesuwając jego spłatę na późniejszy termin, natomiast około 31% ”zaciska pasa”, by w ten sposób spłacić swoje zobowiązanie.

Dłużnikiem nazywamy osobę zobowiązaną do spełnienia świadczenia na rzecz wierzyciela, na podstawie łączącego je stosunku zobowiązaniowego. Przy czym zobowiązanie takie może mieć charakter pieniężny lub rzeczowy i to na dłużniku spoczywa powinność spełnienia świadczenia, za którą ponosi odpowiedzialność osobistą, do wysokości posiadanego majątku własnego. Jeśli nie ureguluje on terminowo swojego długu, to wierzyciel ma prawo podjąć odpowiednie kroki, zmierzające w kierunku jego wyegzekwowania.

Zarówno banki jak i firmy pożyczkowe będą chciały zrekompensować to sobie poprzez: naliczanie odsetek, monity (wystawienie wezwania do zapłaty), skorzystania z usług firmy windykacyjnej lub jeśli to nie podziała, skierowaniem sprawy do sądu. Po wygranej wierzyciela, zasądzone zostanie należne świadczenie, oraz nakaz zapłaty, opatrzony tytułem wykonalności, pozwalający na wszczęcie egzekucji z majątku dłużnika na drodze egzekucji komorniczej.

Jeśli jesteś zadłużony to działaj, a nie czekaj na to co przyniesie jutro!

Jeśli już dotarliście pod przysłowiową ścianę i kompletnie nie wiecie w jaki sposób spłacić swoje długi, to najważniejsze, żeby nie czekać biernie na to, co przyniesie kolejny dzień, tylko rozpocząć działania, które pomogą Wam się z nimi uporać! Na pewno zapytacie, ale jakie? Oczywiście każdy przypadek jest inny i ciężko podać jedno, skuteczne rozwiązanie. Możemy jedynie przestawić Wam kilka praktycznych wskazówek, których warto się trzymać oraz które z pewnością, wielu osobom pomogą uporać się z zadłużeniem.

Pierwszym krokiem wyjścia ze spirali długów jest uświadomienie sobie problemu, który nie rozwiąże się sam, a im dłużej będziecie zwlekać, tym dotkliwszych konsekwencji możecie się spodziewać. Pamiętajcie o tym, że zarówno bankom jak i firmom pożyczkowym zależy na tym, aby odzyskać swoje pieniądze. W związku z tym, po dokładnej analizie swojej sytuacji finansowej, należy zgłosić się do swojego wierzyciela, aby razem ustalić plan spłaty, który będzie najdogodniejszy zarówno dla Was, jak i dla niego. Restrukturyzacja długu (negocjacje z wierzycielem) dokonuje się na mocy Kodeksu cywilnego, zakładającego, że każdy pożyczkobiorca ma prawo ubiegania się o wynegocjowanie z wierzycielem nowego terminu płatności.

Przykładowo może to być wydłużenie okresu spłaty pożyczki, zawieszenie na pewien czas jej rat (wakacje kredytowe), konsolidacja długu (czyli połączenie wszystkich posiadanych przez dłużnika zobowiązań w jedno), udzielenie nowej pożyczki na spłatę poprzedniej lub też jej częściowe umorzenie. A więc restrukturyzacja obejmuje zmiany w zakresie pierwotnych warunków spłaty zadłużenia, pozwalających dostosować dotychczasowe obciążenia, do aktualnej sytuacji finansowej zadłużonej osoby. Pamiętajcie również o tym, że aby spłacić długi w dogodnych warunkach, w żadnym wypadku nie możecie przekroczyć granicy polubownego egzekwowania długu. Ponieważ jeśli do tego dojdzie, to zostanie uruchomiona sądowa egzekucja komornicza, przez którą możecie stracić dobytek całego życia!

Zadłużenie Polaków z roku, na rok jest coraz większe, a jego przyczyny są różne. Najczęściej leżą one w braku wiedzy na temat działania podstawowych produktów finansowych, takich jak kredyty i pożyczki oraz w życiu ponad stan. Jeśli w pewnym momencie zadłużenie przerośnie Wasze możliwości jego spłaty, to należy jak najszybciej dokonać restrukturyzacji długu. Natomiast w przypadku gdy nie wiecie jakie kroki podjąć, by wydostać się ze spirali zadłużenia, to udajcie się do instytucji, które specjalizują się w pomocy osobom z takim problemem. Często tego typu działania prowadzą m.in. Miejskie Ośrodki Pomocy Społecznej lub organizacje specjalizujące się w zakresie pomocy osobom zadłużonym, takie jak np. Stowarzyszenie Krzewienia Edukacji Finansowej, którego Ośrodki Doradztwa Finansowego i Konsumenckiego udzielają bezpłatnej i poufnej pomocy w zakresie poradnictwa finansowego, prawnego i doradztwa konsumenckiego.

Artykuł opracowaliśmy przy pomocy Ekspertów z serwisu Chwilowo.pl.

Facebook